Metody produkcji

Metoda uzyskiwania Celulozy

Produkcja celulozy odbywała się metodą siarczynową z drzewa przeważnie świerkowego (po wybudowaniu wytwórni celulozy słomowej również ze słomy). Po ścięciu i sprowadzaniu drzewa, korowano je (usuwano korę, kiedyś ręcznie, później maszynami napędzanymi ciągnikami, a pod koniec istnienia Celulozy bębnami korowniczymi w nowej hali) i układano je w tzw. reje na okres 8-12 mies (w celu osuszenia). Następnie drewno (zwane papierówką) transportowano do tartaku, gdzie rębaki cieły je na krążki, które następnie rozrywały je na kawałki (strużki), wpadające do trzęsaków. Trzęsaki sortowały strużki - większe trafiały do młynków, gdzie z sękami podlegały rozdrabnianiu, a mniejsze transportowano do warzelni.

Do procesu gotowania potrzebny jest kwas siarczynowy, wytwarzany w piecach pirytowych (przeważnie podzielonych na 7 pięter). Przez środek takiego pieca przechodzi wał z ramieniem na każdym piętrze, przesuwającym piryt na niższe piętro, aż wypałki spadną do wózków. W czasie spalania siarka zawarta w pirycie utlenia się. W temperaturze około 900 st.C powstaje dwutlenek siarki. W postaci gazowej opuszcza piec, trafia do płuczek, gdzie zostaje ochłodzony wodą do temperatury około 70 st.C, dalej do chłodnic (ulega schłodzeniu do 35 st.C). Stamtąd wentylatory wtłaczają gaz do 40-sto metrowych wież absorpcyjnych, wypełnionych kamieniem wapiennym. Tam woda pochłania SO2, i tworzy kwas siarkowy, który rozpuszca kamień wapienny i tworzy dwusiarczyn wapnia. Po zmieszaniu go z kwasem siarkowym w odpowiedniej proporcji powstaje kwas siarczynowy (zwany, choć niesłusznie, ługiem), który potrzebny jest do uzyskania masy celulozowej z drewna poprzez gotowanie.

Proces ten następuje w warnikach. Na dnie warnika znajduje się wężownica, którą przepuszcza się suche powietrze, w celu wytworzenia odpowiedniego ciśnienia. Warniki napełniane są mechanicznie strużkami, za pomocą silnych pomp do warnika wpompowywany jest kwas warzelny. W ciśnieniu 7-8 atmosfer strużki są gotowane przez kilkanaście godzin.

Po gotowaniu następuje oczyszczenie masy (oddział ciągłego mycia masy celulozowej) oraz bielenie (bielarnia).

Do bielenia celulozy używa się chlorku wapnia. Proces ten odbywa się w kadziach wyłożonych od wewnątrz białymi kafelkami, w których bez przerwy mieszana masa znajduje się w ciepłej kąpieli chlorowej (40 st.C) przez kilka godzin.

Celuloza magazynowana jest nie w postaci płynnej, lecz w postaci swoistych bel. Aby z masy uzyskać belę, kieruje się ją do maszyn celulozowych. Maszyna taka składa się z dwóch zasadniczych części: odwadniającej i suszącej.

Część odwadniająca ma za zadanie mechanicznie usunąć około 35% wody z masy celulozowej. Składa się ona z ruchomych sit, na których masa traci część wody, oraz pras. Stąd masa przechodzi do części osuszającej. Ta składa się z par (do 12 par) cylindrów o średnicy 125cm (1,25m) i szerokości 250cm (2,5m), umieszczonych jeden nad drugim. Cylindry, kręcąc się, oplatają się wstęgą celulozy i ogrzewane są gorącą parą pod ciśnieniem do 3 atmosfer - w ten sposób osuszają masę celulozową. Za nimi znajduje się urządzenie do zwijania celulozy w bele o masie 150 - 200kg.

Wesprzyj nas

Naszą działalność możesz w każdej chwili wesprzeć darowizną w dowolnej wysokości.

Rachunek bankowy: 30 1140 2004 0000 3402 7533 1023

Tytuł przelewu: na działalność statutową

Odbiorca: Fundacja Muzeum Celulozy
ul. Żabia 12a, 87-800 Włocławek

Kalendarz wydarzeń

<< >> październik 2017

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08
  • 09
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
 
Muzeum Celulozy - Logo

Fundacja Muzeum Celulozy

KRS: 0000507291
REGON: 341577712
NIP: 8883120361

 

 

Fundacja działa dzięki

Wyświetlacze LED oraz telebimy produkcji NTIinnovations

Do poprawnego działania strony WWW zastosowane oprogramowanie wykorzystuje pliki cookies. Ustawienie przeglądarki internetowej pozwalające na dostęp do plików cookies oznacza akceptację naszej polityki cookies.